Wlasnie o tym pisalem nizej (Ramzan takze dotknal tematu): dla ciebie. Ktos moze miec inne cele i warto mu pozwolic na ich realizacje.Buła pisze: pt 25 mar 2022, 20:42 Tylko urządzenia które wymieniasz do zasilania 12V są dla mnie na samym końcu sprzętu niezbędnego do przetrwania.
Przykladowo ja nigdy nie planowalem zasilania z akumulatorow takich energozernych urzadzen jak spawarka czy pila lancuchowa. Dla mnie nie sa to urzadzenia pierwszej potrzeby. Z tymi potrzebami jest po prostu tak, ze kazdy ma inne. Jeden bedzie zasilal oswietlenie, a inny - betoniarke i pograzalny wibrator do betonu.
Oswietlenie rozwiazalem przez zmiane w projekcie domu - developer odrazu polozyl mi 2.5mm2 pod instalacje oswietleniowa. Ale i tak (jak pisalem) sa zauwazalne straty napiecia na obciazonych przewodach, wiec w nastepnym kroku planuje powrot z oswietleniem na 230V. Inne urzadzenia korzystajace z 12V znajduja sie blisko akumulatorow, na poddaszu. Urzadzenia wysokonapieciowe (piec, lodowka) moga dostac 230V odrazu z poddasza. Przetwornica przy samych akumulatorach, wejscie w instalacje domu. Przesylanie odrazu 230V daje mniejsze straty prrzesylowe.Buła pisze: pt 25 mar 2022, 20:42 Jak rozwiążesz problem dołożenia drugiego okablowania w całym domu bez kucia tynków to może mieć to sens tylko dla tego sprzętu.
A! PIsalem juz gdzies, ze moge jednym przelacznikiem odpiac sie od cieci i zewrzec obwody fazowe wewnatrz domu. Dzieki temu gdziekolwiek wepne falownik alno agrekat pradotworczy - zasile wszystkie gniazda.
Pozdrawiam
