Strona 4 z 6

Re: PMR'ki

: pt 22 lis 2024, 12:58
autor: Ramzan Szimanow
Pietrow pisze: pt 22 lis 2024, 05:26 A! Czyli odpowiedzi na moje pytania nie bedzie. Twoj zwykly uzytkownik - praktyk nie powie mi jakimi "przetwornikami" blyszczal, dlaczego wyglosil opinie bazujac na porownaniu jednego parametru w urzadzeniach z roznych epok. O podejscie do anten tez nie powinienem pytac.
Rozumiem. Wlasciwie Twoj unik z odpowiedzi to tez jest odpowiedz.
Coś tam na temat tego jak antena musi się pokrywać z długością fali pamiętam. Tak jak lepiej jak jest tu wielokrotność.

Ale nie zmienia to faktu że jako profan nie powinienem w ogóle radia dotykać a co dopiero mieć jakieś doświadczenia i je opisywać?
Jak tak bez znajomości niuansów teorii i żargonu! To nie nie godzi!
Do radia powinno się dopuszczać dopiero po potwierdzeniu urzędowym papierem jak poniższy że jest się godnym! :lol:

(Jestem dostatecznie stary by pamiętać jaki był KWIK gdy w 2004 uwolniono CB Radia, miała nastąpić na ich częstotliwościach prawdziwa apokalipsa i kompletny chaos. Nie stało się nic.)

Re: PMR'ki

: pt 22 lis 2024, 15:51
autor: Pietrow
Ramzan Szimanow pisze: pt 22 lis 2024, 12:58 Coś tam na temat tego jak antena musi się pokrywać z długością fali pamiętam. Tak jak lepiej jak jest tu wielokrotność.
Uuuu... Faktycznie "cos tam pamietasz". Zwlaszcza ta wielokrotnosc dlugosci fali... Bo przeciez jako osoba posiadajaca zezwolenie z 1978 roku rozumiesz, ze dlugosc fizyczna anteny nie do konca zgrywa sie z dlugoscia fali, ze rozne typy anten zasila sie w rozny sposob, ze uruchomienie anteny o dlugosci "calofalowej" bedzie dosc trudne bo nawet zasilana od srodka (dwa otwarte dipole polfalowe) ma w rezonansie zespolona impedancje bodajze 200 +j125 (Ohm). Ze jest cala masa innych ciekawostek zwiazanych z antenami... Ze roznie sie je zasila, ze stosuje sie transformatory impedancji... Swoja droga - nie wiem jaka jest impedancja dipola calofalowego otwartego zasilanego od jednego z koncow w rezonansie. Pamietasz moze? Albo dipola 2 lambda? No bo skoro wielokrotnosc dlugosci fali, to dlaczego nie kilka lambda? Tylko jaka to ma, cholerka, impedancje?

Powiem tylko, ze to milo, ze pokazales papierek z PIRu. Ale ten papierek ani mi nie imponuje, ani nie nadaje Ci rangi eksperta. Dotychczasowa dyskusja sprawia, ze dla mnie twoj papierek ma wartosc opalowa. No przepraszam. Sam sprawiles.
Ramzan Szimanow pisze: pt 22 lis 2024, 12:58 Ale nie zmienia to faktu że jako profan nie powinienem w ogóle radia dotykać a co dopiero mieć jakieś doświadczenia i je opisywać?
Jak tak bez znajomości niuansów teorii i żargonu! To nie nie godzi!
Do radia powinno się dopuszczać dopiero po potwierdzeniu urzędowym papierem jak poniższy że jest się godnym! :lol:
Nie zrozumiales tego, co napisalem - i prawde mowiac nie jestem zdziwiony. Wyjasnie ponownie: Wyrazales opinie jako ekspert. Dla laikow na forum tudziez czytelnikow niezarejestrowanych zabrzmiales jak autorytet. A przy mojej prosbie o konkrety i podstawy Twoich opinii polegles w pieknym stylu. Dlatego prosze, bys nastepnym razem wyrazajac swoje opinie w tematach, w ktorych wiedzy konkretnej nie posiadasz pisal, ze sa to Twoje opinie - ot, zeby dla osob postronnych nie wygladaly one na jedynie sluszna prawde objawiona lecz na Twoj prywatny, subiektywny i niekoniecznie szerzej uzasadniony poglad. W ten sposob nie zaszkodzisz osobom, ktore Cie poczytaja i uwierza w to, co przeczytaly.
Chocby w ostatnim poscie byles szkodliwy. Niech jakis czytacz podlaczy 11 metrow drutu do wyjscia antenowego radia CB i niech na tym popracuje. Hmmm... Ciekawe, ile kosztuje wymiana stopnia mocy w nowoczesnych radiotelefonach. Dostrzegasz juz potencjalna szkodliwosc takich prawd objawionych?
Ramzan Szimanow pisze: pt 22 lis 2024, 12:58 (Jestem dostatecznie stary by pamiętać jaki był KWIK gdy w 2004 uwolniono CB Radia, miała nastąpić na ich częstotliwościach prawdziwa apokalipsa i kompletny chaos. Nie stało się nic.)
Hmmm... A co to mialo byc? "Sluchaj mnie szczylu, bo jestem starszy"? Przepraszam, ale na takie paternizmy jestem odporny.
Jestem mlodszy - co nie znaczy mlody. Ty w roku 1978 miales miedzy 15 a 18 lat (poniewaz dostales pozwolenie kategorii IV, a gdybys byl starszy niz 18 lat, to pewnie poszloby w kategorie I-III. Ja mialem wtedy lat 6. Czyli w porywach masz 12 lat wiecej ode mnie. Chcialbym dozyc. Szczeze... Nie, nie zartuje. Wiem, ze zmieniam watek, ale ja naprawde coraz czesciej zastanawiam sie, czy dane mi bedzie osiagnac wiek emerytalny.
Radiotelefonu CB uzywalem jako uzytkownik z "numerem" przyznanym przez wroclawski PAR gdzies w okolicach lat '90. Rzadzila u mnie Onwa S-Mini, Alan 38. Gdzies grubo pozniej wladl mi w lapy Yosan AH-27. To byl przenoskowy wypas... Przyznam, ze w 2004 roku juz takim uzytkownikiem nie bylem - brak warunkow antenowych po zmianie miejsca zamieszkania. Nie wiem czy byl wtedy jakis "KWIK". Mowisz, to pewnie wiesz. Chyba, znaczy. Wiem za to, ze pasmo CB faktycznie okazalo sie srogim chlewikiem w roku 2007 kiedy po kolejnej przeprowadzce problwalem wrocic na "parapet". Wiem tez, ze pasmo to pozostaje smietnikiem do dzisiaj - chociaz smietnik ten ograniczyl sie w magiczny sposob do kanalu 19. W mojej okolicy na innych kanalach mam tylko kosmiczny szum. Smietnik jest tak moim zdaniem dlatego, ze pracowac tam moze kazdy, kto kupi sobie jakiegos TRXa. Niezaleznie od tego, czy potrafi sie w eterze zachowac czy nie. A procedury operatorskie, chocby i maksymalnie uproszczone, swoj sens maja. Tylko komu tam one potrzebne, skoro dzisiaj CB sluzy glownie kierowcom do obrzucania sie qrvami na autostradach? No dobra... Czasem ktos zapyta "Mobilki, jak tam drozka na...", czasem ktos rzuci "uwazajcie na drodze XX na YY kilometrze wypadek albo suszarka, albo miski na hulajnogach". I takie to jest CB. A kiedys tak sie tu fajnie bajdurzylo w koleczkach towarzyskich wieczorami. Az sie czlowiekowi chcialo pogadac. I mikrofon byl ladnie przekazywany, i "brekko" bylo obslugiwane. Nikt nas nie uczyl wtedy procedur. Ale jakos samo doszlismy jak nalezy uzywac sprzetu, zeby sie go bezkolizyjnie uzywac dalo.
Papiery na inne pasma zrobilem w 1997 roku. W sam raz na czas, by wspomagac amatorska sluzbe lacznosci w czasie powodzi w tamtym roku.

Myk w tym, ze ja nadal zawodowo brudze sie troche falami radiowymi i z tego powodu doznaje skurczow skory na plecach gdy czytam radiokomunikacyjne blablania. W sposob naturalny budzi to moja potrzebe dopytania o szczegoly, sprostowania, zaokraglenia kantow i wyprostowania zaokraglen.

Takowoz jeszcze raz prosze: wyrazajac wlasne opinie spraw, zeby bylo jasne, ze to sa Twoje opinie. A rzucajac twierdzeniami - odrazu podawaj ich podstawy. Generalnie - staraj sie pomagac a nie szkodzic. Dziekuje!
Pozdrawiam

Re: PMR'ki

: pt 22 lis 2024, 17:10
autor: Tomn126
Wybaczcie, że pakuję się wam w dyskusję ale przeczytałem wiele postów i zamiast mieć wrażenie, że nauczyłem sie czegoś nowego, zrozumiałem różnicę między A czy B to mam wrażenie, że bardziej chodzi aby pokazać jakim to ekspertem sie nie jest. No i super! Co prawda to nie elektroda ale może nakierujmy się raczej na edukacje, doświadczenia, przekonania a nie łapanie się za słówka i atakowanie. Przynajmniej ja tak to odbieram. Pozdrawiam!

Re: PMR'ki

: pt 22 lis 2024, 17:22
autor: Ramzan Szimanow
Tomn126 pisze: pt 22 lis 2024, 17:10 Wybaczcie, że pakuję się wam w dyskusję ale przeczytałem wiele postów i zamiast mieć wrażenie, że nauczyłem sie czegoś nowego, zrozumiałem różnicę między A czy B to mam wrażenie, że bardziej chodzi aby pokazać jakim to ekspertem sie nie jest. No i super! Co prawda to nie elektroda ale może nakierujmy się raczej na edukacje, doświadczenia, przekonania a nie łapanie się za słówka i atakowanie. Przynajmniej ja tak to odbieram. Pozdrawiam!
Zasięg w realnych warunkach przy danej mocy nadawania, waga, czas trzymania na baterii, prostota obsługi, cena urządzenia.
Mnie też interesują te parametry. Ale widzisz. :lol:
Pietrow pisze: pt 22 lis 2024, 15:51
Powiem tylko, ze to milo, ze pokazales papierek z PIRu. Ale ten papierek ani mi nie imponuje, ani nie nadaje Ci rangi eksperta. Dotychczasowa dyskusja sprawia, ze dla mnie twoj papierek ma wartosc opalowa. No przepraszam. Sam sprawiles.
To super. Bo nie jest mój. Tylko jako aluzja do onanizmu licencyjno-egzaminowego w tym temacie rodem z czasów Bieruta. ;)

Re: PMR'ki

: pt 22 lis 2024, 18:16
autor: Pietrow
Ramzan Szimanow pisze: pt 22 lis 2024, 17:22 To super. Bo nie jest mój. Tylko jako aluzja do onanizmu licencyjno-egzaminowego w tym temacie rodem z czasów Bieruta. ;)
Heh... w takim razie nie widze zwiazku ze Zwiazkiem. Ty wszak polegles pod naporem konkretu a nie przygnieciony papierkami. Po co wiec ten papierek?

Kiedys podczas zabawy Laser Tag moj kumpel powiedzial nieglupie slowa, ze "nie da sie zatluc kogos, kto nie rozumie, ze zostal zatluczony".
Nawet nie pytam, czy widzisz analogie, jednakze w tej dyskusji zatluczony zostales. Tylko nadal podrygujesz.

No nic... Walcz, dzielnie walcz, pokazuj, ze ta wtopa byla zrealizowana jako od poczatku do konca zaplanowany scenariusz.

A tak na marginesie: skoro papierek nie byl Twoj, wiec i moje oszacowanie Twojej "daty produkcji" bylo oparte na blednych przeslankach. Moj rok urodzenia poznales. Czy moge zapytac jaki jest Twoj rocznik? Ot, zebym wiedzial co oznacza u Ciebie "Jestem dostatecznie stary by pamiętać jaki był KWIK gdy w 2004". Bo moze ze mnie powinni juz rope naftowa pozyskiwac? Albo przynajmniej wegiel brunatny? Przeciez ja w 2004 bylem 7 lat po studiach... Moze to ja jestem starszy dziad? Ale w takim wypadku ha nie powiem "sluchaj mnie, bom starszy". Za to nadal uparcie bede prosil "skoro tak twierdzisz, to pokaz zrodla danych"

A teraz pytanko formalne: czy akceptujesz moja prosbe o uzywanie frazy "moim prywatnym zdaniem" coby unikac czynienis szkody przy pomocy dezinformacji?

Bardzo pozdrawiam

Re: PMR'ki

: pt 22 lis 2024, 18:24
autor: Pietrow
Tomn126 pisze: pt 22 lis 2024, 17:10 Wybaczcie, że pakuję się wam w dyskusję ale przeczytałem wiele postów i zamiast mieć wrażenie, że nauczyłem sie czegoś nowego, zrozumiałem różnicę między A czy B to mam wrażenie, że bardziej chodzi aby pokazać jakim to ekspertem sie nie jest. No i super! Co prawda to nie elektroda ale może nakierujmy się raczej na edukacje, doświadczenia, przekonania a nie łapanie się za słówka i atakowanie. Przynajmniej ja tak to odbieram. Pozdrawiam!
Ani-ani. Mnie sie rozchodzi wylacznie o to, by podawac rzetelna i uzyteczna informacje majaca rzeczywisty walor edukacyjny z jednoczesnym unikaniem podawania potencjalnie szkodliwych i oderwanych od rzeczywistosci madrosci ludowych.

Przykladowo za nic w swiecie nie dyskutowalbym z Ramzanem w temacie broni - bo tu moja wiedza ogranicza sie do umiejetnosci rozpoznania tego bardziej niebezpiecznego konca spluwy 😉
Tu Ramzan jest dla mnie guru i bez problemu zgasi mnie pierdnieciem nie wstajac nawet z kanapy.

Bardzo przepraszam jesli moja intencja nie byla klarowna.

To jakie masz konkretnie pytania?
Pozdrawiam

Re: PMR'ki

: pt 22 lis 2024, 19:55
autor: Ramzan Szimanow
Pietrow pisze: pt 22 lis 2024, 18:16
Nawet nie pytam, czy widzisz analogie, jednakze w tej dyskusji zatluczony zostales.
Ciężarem zawiłych teorii które jako praktycznego użytkownika niezbyt mnie interesują?
Jak najbardziej.

Opowieściami z krypty jak to "wyjęcie spod papierka" a nie rozwój telefonii komórkowej i internetu załatwiły CB Radia bo "Kiedyś to było a teraz to tylko tirowcy się mięsem obrzucają." też.

To nie wicie, tylko drgawki pośmiertne. 😜

Ale po uderzaj jeszcze trochę w klawisze dla samego uderzania, jak ci pomaga.
Choć już inni piszą że twoje zadęcie przywodzi im na myśl najgorsze praktyki z "elektroda.pl".

Re: PMR'ki

: sob 23 lis 2024, 05:52
autor: Pietrow
Ramzan Szimanow pisze: pt 22 lis 2024, 19:55 Choć już inni piszą że twoje zadęcie przywodzi im na myśl najgorsze praktyki z "elektroda.pl".
A bo ja to wogole jestem najgorszy. A do tego osmielilem sie odekspercic eksperta. :)
Nawiasem mowiac - Elektroda nie jest taka zla. Tam po prostu tez fachowcy daza do rzetelnosci informacji i pacyfikuja garazowych znawcow. Tyle, ze tam fachowcy sa w mniejszosci, wiec krzyk tych, ktory dostali w dekiel za pisanie bzdur jest liczniejszy i glosniejszy.
Ramzan Szimanow pisze: pt 22 lis 2024, 19:55 Opowieściami z krypty jak to "wyjęcie spod papierka" a nie rozwój telefonii komórkowej i internetu załatwiły CB Radia bo "Kiedyś to było a teraz to tylko tirowcy się mięsem obrzucają." też.
Musze przyznac, ze imponuje mi Twoja zdolnosc do selektywnego rozumienia i interpretowania tresci. A gdziez ja napisalem co zalatwilo CB? Nie o tym byla mowa. Pisalismy o smietnisku.
Nawiasem mowiac: zdarzylo mi sie przepracowac 11 lat u narodowego operatora przewodowej sieci telefonicznej. Mialem okazje na zywo obserwowac wplyw rozwoju telefonii komorkowej na spadek zapotrzebowania na uslugi tegoz operatora. Gdybys poruszyl kontekst wplywu telefonii komorkowej na telekomunikacje - moglibysmy o tym popisac. Ale nie poruszyles. Wiec dlaczego teraz fikasz, ze ja tego nie napisalem? Przeciez ja odpowiadalem na Twoje posty i w odroznieniu od Ciebie - pilnie trzymalem sie Twoich kontekstow w moich odpowiedziach. Chocby z samego szacunku dla Ciebie. Nieodwzajemnionego, jak widze, ale co mi tam. Jakos z tym przezyje i w depresje nie popadne.

A Ty nadal nie odpowiedziales na zadane Ci pytania. Okazalem sie niegodny nawet tego, by poznac Twoj rok urodzenia, mimo, ze Ty moj poznales. Smutna asymetria, Rozumiem jednak Twoja taktyke ucieczki ze strefy ostrzalu w temacie innych zadanych Ci pytan i juz wiecej nie pytam.

To co? Konczymy? Moze by tak faktycznie jakis konkret w temacie zgodnym z glownym watkiem napisac? Tylko nie z ta wielokrotnoscia dlugosci fali, prosze. Bo to akurat dotyczy, jesli dobrze pamietam, dlugosci linii zasilajacych (zeby nie transformowaly impedancji miedzy TRXem a antena) a nie dlugosci anten. Ale to przeciez wiesz, tylko tak mnie podpusciles zebym sie sam wysypal. Prawda?

Pozdrawiam serdecznie

Re: PMR'ki

: śr 27 lis 2024, 08:43
autor: bushmot
Pietrow pisze: sob 23 lis 2024, 05:52 Moze by tak faktycznie jakis konkret w temacie zgodnym z glownym watkiem napisac? Tylko nie z ta wielokrotnoscia dlugosci fali, prosze. Bo to akurat dotyczy, jesli dobrze pamietam, dlugosci linii zasilajacych (zeby nie transformowaly impedancji miedzy TRXem a antena) a nie dlugosci anten. Ale to przeciez wiesz, tylko tak mnie podpusciles zebym sie sam wysypal. Prawda?

Pozdrawiam serdecznie
Impendancja kojarzy mi się z fizyką szkoły średniej (na studiach nie pamiętam poruszania tego tematu an fizyce...) a TRX to zdecydowanie wersja silnikowa Rama 1500 (całkiem fajna z resztą).

Nie zmienia to faktu, po apokalipsie czy w razie zwyklejszego kryzysu ta wiedza raczej mi się nie przyda.

@Pietrow, napisałeś według mnie jedna fajną rzecz. Papiery zrobiłeś w 1997, w sam raz aby wspomóc sieć komunikacji podczas powodzi. Więc może, trzymając się nie tylko tematyki posta ale również i forum - warto by było wrócić do tej pomocy? Do podzielenia się wiedzą nie na temat przewagi "rezystancji opornika kondensatorowego układu modulacyjnego impedancją analogową" firmy A nad firmą B a raczej na temat jak to ma zgrać przeciętny zjadacz chleba który nie jest doktorantem radiokomunikacji a swój czas musi poświęcać również na inne czynności jak rodzina czy kontrola zapasów ryżu.

Bow opisał tu dwa dość popularne modele PMR. Ja mam Midlanda XT30 (opis na forum w produkcji ;) ) Ale ostatnio miałem w ręku opakowanie z dwoma zabawkowymi krótkofalówkami - i rzuciła mi się różnica w opisie/możliwosciach... Otóż ja mam 16 kanałów z czego na 8 z nich mam po 38 kodów CTCSS. Natomiast zabawka którą widziałem w sklepie miała opisane 99 kodów CTCSS...

Żeby nie było - według mnie przy organizowaniu grupy ludzi ma to mniejsze znaczenie - bo są testy. One pokażą kto jak ma mieć nastawiony swój modej PMR żeby wszyscy sie słyszeli. Ale przy wspomnianej tutaj powodzi, gdy siedzisz zbunkrowany na strychu z paletą MRE pod pachą i masz wywieszone prześcieradło z kanałem PMR - chodzi o to, zeby podac taki kanał aby się skomunikować... a jeśli jest to "rozjechane" - to bedzie problem...

I kolejne pytanie - czy wspomniany tutaj Baofeng 888 ma w standardzie kanały pmr czy trzeba je wgrać? Spotkałem się z różnymi opiniami... no i jak z tym CTCSS - bo on ma tylko pokrętło ustawiania kanałów (miałem go w ręku, troszkę się przyjrzałem...)

Wg mnie to jest włąśnie wiedza której potrzebujemy - bo do poruszania się samochodem wystarczą podstawy - a wiedza na temat różnic technicznych pomiędzy wtryskiem bezpośrednim a technologią skyactive-X z samoczynnym zapłonem wspomaganym iskrą moze być zarówno ciekawostką do opowiadania jak i czynnikiem zniechęcającym do dalszej rozmowy. Na pewno za to nie jest koniecznością do poruszania się samochodem...

Re: PMR'ki

: śr 27 lis 2024, 10:09
autor: Pietrow
bushmot pisze: śr 27 lis 2024, 08:43 TRX to zdecydowanie wersja silnikowa Rama 1500 (całkiem fajna z resztą).
Skrot "TRX" jest stosowany rowniez jako okreslenie "transceivera", czyli urzadzenia nadawczo-odbiorczego.
bushmot pisze: śr 27 lis 2024, 08:43 "rezystancji opornika kondensatorowego układu modulacyjnego impedancją analogową"
Przyznam, ze to mi zabrzmialo jak produkt uboczny uzytkowania nie do konca legalnych substancji psychoaktywnych. Pozwol, ze zignoruje. Przez chwile probowalem zrozumiec. A to przeciez celowe bullshit-bingo jest. Oj, durny ja i to moje domyslne branie tekstu na powaznie.
bushmot pisze: śr 27 lis 2024, 08:43 Natomiast zabawka którą widziałem w sklepie miała opisane 99 kodów CTCSS...
Kiedys kody CTCSS byly wyspecyfikowane w dokumencie EIA/TIA RS-220. Obecnie widze, ze specka ta jest "withdrawn" i prawde mowiac nie wiem, jaka jest aktualna podstawa standardu - jesli faktycznie jest to standard. Wiem natomiast, ze kod CTCSS z radiotelefonu jednego producenta nie musi numerem odpowiadac kodowi CTCSS w sprzecie innego producenta (brane po numerach kodow). Zakladam wiec, ze standard poszedl w krzaki. Oznaczaloby to takze, ze producenci moga wprowadzac w swoim sprzecie dodatkowe kody CTCSS i byc moze to jest wlasnie przyczyna, ze gdzies zobaczyles 99 kodow.
Szczerze mowiac - nie mam pojecia jaka jest rzeczywista przyczyna. Trzeba by bylo zapytac producenta sprzetu.
bushmot pisze: śr 27 lis 2024, 08:43 czy wspomniany tutaj Baofeng 888 ma w standardzie kanały pmr czy trzeba je wgrać?
Nie mam pojecia. Baofenga 888 nie mialem w ustach. W rekach tez nie. Pytanie do osob, ktore to urzadzenie posiadaja i potrafia zweryfikowac taka informacje. Moge natomiast napisac, ze moje "niby-PMRy" Baofeng BF-T1 przyjechaly z fabrycznie wgranymi czestotliwosciami kanalow, ktore nie pokrywaly sie z pasmem kanalami PMR. I tak, wiem, nie takie bylo pytanie. Przepraszam.
bushmot pisze: śr 27 lis 2024, 08:43 Wg mnie to jest włąśnie wiedza której potrzebujemy
Zrozumialem. Czyli potrzebna jest informacja "jak", ale zbedna jest wiedza "dlaczego". Celowo rozroznilem pojecia "informacja" i "wiedza" - nawet wedle Wiki to nie jest to samo (https://pl.wikipedia.org/wiki/Wiedza). Wy potrzebujecie informacji. Wiedza sie Wam nie przyjela.
Pozdrawiam