Re: Zapas żywności na wędrówkę i gorsze czasy według traperów starej szkoły.
: sob 08 lis 2025, 20:38
Słonina wędzona.. 800/100g..200g od bardzo dużej biedy (na którą musimy być gotowi) wystarczy! Wygrałeś. Biorę orzechy 700/100 i moja wędzona słoninę (800/100), dla urozmaiceniaRamzan Szimanow pisze: sob 08 lis 2025, 20:19Orzechy plus suszone owoce dla przełamania monotonii i dostarczenia witamin.Szebora pisze: sob 08 lis 2025, 20:04
Mając w poważaniu co jem.. Byle przeżyć..
Postawiła bym na orzechy włoskie..
9 kilo.. Zapewni mi 2k kalorii w ciągu dnia..
9 kilo.. Na miesiąc.
Jedyny efekt uboczny.. To wzdęcia i gazy..
Bardzo fajnie działają na jelita.. Dostarczają witamin.. Ważnych olei.. Błonnik.. Etc
100 g włoskich ma nawet 700 kcal
"nie wyobrażam sobie jeść tego samego przez 3 tygodnie"
Są ludzie.. Sytuacje.. Gdzie muszą.. Żeby przeżyć, zapełnić żołądek.. I robią to nie tylko tygodniami, ale i latami. Marna kasza, trochę mleka..
West_End
Komfort psychiczny, fizyczny.. Super..
Umarł w zeszlym roku u mojej kuzynki 7 woda po kisielu..
Wpadli w duże problemy finansowe.
Mądra.. Wyprowadziła rodzinę na prostą kilkoma workami ziemniaków... Wiesz ile z tego przepisów można zrobić mając jako dodatek tylko tłuszcz?
Podziwiam ją do dziś..
Brak monotonii.. Cały miesiąc na obiad zawsze bylo coś innego.. Z durnego ziemniaka.. Zawsze rodzina najedzona..
I wychodzi racja jaką zabierali z sobą operujący na głębokich tyłach Japończyków alianccy "Zwiadowcy Alamo".
Więcej o nich można poczytać w "Cieniach w dżungli" Larrego Aleksandra.![]()
W edycji poprzedniego komentarza dałem przelicznik z rocznej wyprawy w 6 osób na 2000 kcal dziennie przez tydzień dla jednej.
Co do kartofli. Ich ok 80 kcal w 100 gram wydaje się kiepskie.
Ale są sycące, uniwersalnie, dość długo się przechowują i względnie tanie.
Do tego zawierają mnóstwo potrzebnych dla organizmu aminokwasów.
Więc stacjonarnie "robią robotę".