How dare you? Przecież to Krem(l)em posmarowane!
Ataki na infrastrukturę - kumulacja
- 1411
- Posty: 3003
- Rejestracja: ndz 02 wrz 2018, 14:15
- Lokalizacja: Śląsk
- Kontakt:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

-
BoldFold
- Posty: 2094
- Rejestracja: pt 07 wrz 2018, 18:14
- Lokalizacja: Górny Śląsk
- Kontakt:
Oczywiście, że to jest dywersja, a dokładnie są to próby rozpracowania tego, co jeszcze w naszym kraju działa, bo należy i trzeba rozwalić do końca, to co jeszcze funkcjonuje. Nawet nasze resztki służb już to przyznają
A przypomnę, że od 04.22 nie mamy OC w kraju, zniosła ją ustawa o Obronie Ojczyzny... Z ZK to na razie Straż Poż sobie radzi, lub nie radzi patrząc na kolejne powodzie, przy dość małych opadach, no ale SP jest od usuwania skutków, a przeciwdziałanie/zapobieganie/zabezpieczanie umarło już dawno. Teraz się zastanówcie jak źle jest; w razie agresji nasze Borsuki, Abramsy, Kraby nie dojadą nawet na linię frontu, bo żołnierze nie będą mieli niczego co by im to umożliwiło. A nas wykończą roje dronów, kto wie, że w szkołach FR nie tylko uczą obsługi Kałacha, ale i budowy i obsługi dronów? A my nawet granicy nie potrafimy zabezpieczyć.
Nie potrzebuję, o czym pisał kol. RS tzw "złotego strzału" żeby zgodnie z aktualną modą napisać, daję radę "połączyć kropki"
Nie potrzebuję, o czym pisał kol. RS tzw "złotego strzału" żeby zgodnie z aktualną modą napisać, daję radę "połączyć kropki"
Zacznij tam, gdzie jesteś.
Użyj tego, co masz.
Zrób wszystko, co tylko chcesz...
Użyj tego, co masz.
Zrób wszystko, co tylko chcesz...
-
bushmot
- Posty: 222
- Rejestracja: pn 05 wrz 2022, 06:25
- Lokalizacja: płn-zach opolskie/Wrocław
- Kontakt:
Załóżmy, że masz rację. Przez chwilę zapomnijmy o możliwości, że część pożarów powodowana jest celowo. przez siły specjalne obcych państw.tadeck pisze: sob 25 maja 2024, 03:24
No ale dalej doszukiwanie się w kilku pożarach jakiejś niesamowitej dziwnie dużej serii, która "nie może być przypadkiem", podczas gdy w "najlepszych latach" mamy do czynienia z setkami pożarów dziennie, to chyba po prostu panikarstwo.
Wydaje mi się, że jednak w dużej części pożary obejmują spłonięcie jakiegoś budynku lub jednego (albo wielu) pojazdu/ów. Duża część tych pożarów w poprzednich latach mogłaby spokojnie teraz trafić na listę "podejrzanych" według autorów tego wątku.
Co się zmieniło? Moim zdaniem parę osób bezpodstawnie zaczęło panikować![]()
I tak zostaje jeszcze jedna ważna kwestia - kto to powiedział, że szkoda zmarnować dobry kryzys? Churchill? Nawet jeśli masz rację i to wszystko jet tylko "życie i statystyka", nic ponad normę, nic nadzwyczajnego - to przecież kto zagwarantuje, że nie zostanie to przedstawione inaczej? Że nie będzie to pretekstem do jakiś działań (konsulat FR w Gdańsku chyba zamknęli za działania sabotażowe przecież... takie prawdziwe czy przykleili im pożar na marywilskiej ot tak, żeby był pretekst?). Co z tego wyniknie? Nie wiem. wiem, ze ten temat zwraca po prostu uwagę na medialny temat, który może rozwinąć się na trzy sposoby:
a) okaże się, ze sabotażyści rzeczywiście działają
b) sabotażystów nie ma, ale nasi coś zadziałają korzystając z pretekstu (niemożliwe? Vat został tymczasowo podniesiony z 22% na 23% na dwa lata... dekadę temu)
c) strzępimy sobie tylko języki (klawiatury?) i to wszystko jest jeden wielki przypadek
B omówiłem wyżej, C - cóż - pogadać se można
Jaka jest prawda? Nie wiem. Czy panikowanie jest zasadne? Nie, i nikt tu nie panikuje. Ale 2 na 3 scenariusze nie przedstawiają się optymistycznie dla nas jako kraju - a wiec monitorować temat wg mnie - trzeba.
zapraszam na bushmot.blogspot.com
-
tadeck
- Posty: 23
- Rejestracja: ndz 23 paź 2022, 17:36
- Kontakt:
To taka trochę mowa-woda: nic z niej nie wynika.bushmot pisze: śr 30 lip 2025, 10:23Załóżmy, że masz rację. Przez chwilę zapomnijmy o możliwości, że część pożarów powodowana jest celowo. przez siły specjalne obcych państw.tadeck pisze: sob 25 maja 2024, 03:24
No ale dalej doszukiwanie się w kilku pożarach jakiejś niesamowitej dziwnie dużej serii, która "nie może być przypadkiem", podczas gdy w "najlepszych latach" mamy do czynienia z setkami pożarów dziennie, to chyba po prostu panikarstwo.
Wydaje mi się, że jednak w dużej części pożary obejmują spłonięcie jakiegoś budynku lub jednego (albo wielu) pojazdu/ów. Duża część tych pożarów w poprzednich latach mogłaby spokojnie teraz trafić na listę "podejrzanych" według autorów tego wątku.
Co się zmieniło? Moim zdaniem parę osób bezpodstawnie zaczęło panikować![]()
I tak zostaje jeszcze jedna ważna kwestia - kto to powiedział, że szkoda zmarnować dobry kryzys? Churchill? Nawet jeśli masz rację i to wszystko jet tylko "życie i statystyka", nic ponad normę, nic nadzwyczajnego - to przecież kto zagwarantuje, że nie zostanie to przedstawione inaczej? Że nie będzie to pretekstem do jakiś działań (konsulat FR w Gdańsku chyba zamknęli za działania sabotażowe przecież... takie prawdziwe czy przykleili im pożar na marywilskiej ot tak, żeby był pretekst?). Co z tego wyniknie? Nie wiem. wiem, ze ten temat zwraca po prostu uwagę na medialny temat, który może rozwinąć się na trzy sposoby:
a) okaże się, ze sabotażyści rzeczywiście działają
b) sabotażystów nie ma, ale nasi coś zadziałają korzystając z pretekstu (niemożliwe? Vat został tymczasowo podniesiony z 22% na 23% na dwa lata... dekadę temu)
c) strzępimy sobie tylko języki (klawiatury?) i to wszystko jest jeden wielki przypadek
B omówiłem wyżej, C - cóż - pogadać se możnaA co jeśli jednak nie masz racji i pozostał scenariusz A - sabotażyści naprawdę działają? jeśli wysadzisz fabrykę amunicji - jedną z kilku w Polsce - nikt nie będzie miał wątpliwości. Ale jeśli pożar który wywołasz spowoduje zamieszanie a będzie jednym z tysięcy w statystykach - nawet jeśli ktoś zauważy - większość powoła się na statystyki i nikt nie będzie zawracał Ci głowy - a swoje zrobiłeś, pieniążki za to zebrałeś (patrz 8 gwiazdek dotowane przez Rosję....)
Jaka jest prawda? Nie wiem. Czy panikowanie jest zasadne? Nie, i nikt tu nie panikuje. Ale 2 na 3 scenariusze nie przedstawiają się optymistycznie dla nas jako kraju - a wiec monitorować temat wg mnie - trzeba.
Sabotaże prawie na pewno są, i to też twierdzi nasz rząd i inne rządy. Z kolei przypisywanie każdego wypadku jako sabotaż, to nie tylko głupota, ale i szkodliwe działanie - nakręca paranoję, zmniejsza zaufanie do służb, mogłoby nawet prowadzić do samosądów na niewinnych.
Zamiast być głupimi dopuśćmy może, że nawet na wojnie, czy chociażby wojnie hybrydowej wypadki dalej się zdarzają, tak samo jak przestępstwa nie związane z wojną.
I jeszcze raz: wypadki wciąż się zdarzają, błędy, przęstepstwa też, i chociaż sabotaż też jest możliwy, to wyciąganie wniosków bez większej ilości informacji (np. na podstawie artykułów prasowych) nie jest mądre. Dochodzenie zostawmy służbom: strażakom, policji, służbom specjalnym. Wiem, że tutaj są ludzie, którzy im nie ufają, ale tym bardziej nie powinni od razu zakładać, że wiedzą wszystko na podstawie artykułów z prasy i komentarzy randomów z internetu...
- SilesiaSurvival
- Posty: 1722
- Rejestracja: pt 12 lis 2021, 20:56
- Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice / Warszawa
- Kontakt:
Cześć
I mamy wyrok sądu na temat podpalenia hali Marywilska 44 w Warszawie.
Link : https://miejskireporter.pl/wyrok-skazuj ... frDzJEHsqg
Za Miejskim Reporterem :
„ Wyrok skazujący trzy osoby za udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze sabotażowo-terrorystycznym
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie w dniu 18 września 2025 r. wydał wyrok skazujący trzech obywateli Ukrainy (Serhiiego R., Pavla T. oraz Vladyslava Y.) za udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze sabotażowo-terrorystycznym.
Jak przekazuje prok. Przemysław Nowak, Rzecznik Prasowy Prokuratury Krajowej, akt oskarżenia w tej sprawie skierowali w dniu 25 kwietnia 2025 r. prokuratorzy z Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie
Wszyscy trzej oskarżeni (Serhii R., Pavlo T. oraz Vladyslav Y.) zostali skazani za udział (w różnych okresach w latach 2023–2024) w zorganizowanej grupie działającej w Polsce, na Litwie, Łotwie, w Ukrainie i Rosji, mającej na celu popełnianie przestępstw o charakterze sabotażowym i terrorystycznym, polegających na podpalaniu obiektów wielkopowierzchniowych położonych na terenie państw należących do Unii Europejskiej (art. 258 § 2 k.k.). Przestępstwa te popełniano w celu poważnego zastraszenia wielu osób oraz wywarcia wpływu na opinię publiczną. Oskarżeni działali wspólnie i w porozumieniu ze sobą oraz z innymi ustalonymi osobami, wobec których postępowanie jest kontynuowane.
Nadto Serhii R. i Pavlo T. zostali skazani również za utrudnianie śledztwa dotyczącego podpalenia sklepu IKEA w Wilnie (9 maja 2024 r.) oraz hali przy ul. Marywilskiej 44 w Warszawie (12 maja 2024 r.), poprzez udzielanie w dniach 13-17 maja 2024 r. pomocy Serhiiemu Chalyi w uniknięciu odpowiedzialności karnej, w tym przede wszystkim w opuszczeniu terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (art. 239 § 1 k.k.). Działania te polegały m.in. na zorganizowaniu
Serhiiemu Chalyi zakwaterowania w warszawskim hotelu, pomocy w zakupie biletów lotniczych, przekazywaniu informacji ułatwiających ucieczkę, wywiezieniu go z Polski na terytorium Republiki Czeskiej oraz opłaceniu jego pobytu w hotelu w Austrii.
Pavlo T. został skazany na karę łączną 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Serhii R. – na karę łączną 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Vladyslav Y. – na karę 1 roku i 4 miesięcy pozbawienia wolności.
Wyrok jest nieprawomocny (1 oskarżony złożył wniosek o uzasadnienie).
Ustalenia śledztwa
Serhii R., Pavlo T. oraz Vladyslav Y. zostali skazani w ramach wielowątkowego śledztwa prowadzonego przez Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie. Postępowanie to dotyczy działania zorganizowanej grupy mającej na celu popełnianie przestępstw w postaci dokonywania sabotażu oraz przestępstw o charakterze terrorystycznym, polegających na wywoływaniu pożarów obiektów wielkopowierzchniowych położonych na terytorium państw należących do Unii Europejskiej, popełnianych w celu poważnego zastraszenia wielu osób, a w konsekwencji oddziaływania na opinię publiczną.
Powyższe śledztwo dotyczy między innymi podpalenia sklepu OBI przy ulicy Radzymińskiej w Warszawie w dniu 14 kwietnia 2024 r., podpalenia sklepu IKEA w Wilnie w dniu 9 maja 2024 r., podpalenia Centrum Handlowego Marywilska 44 w Warszawie w dniu 12 maja 2024 r., a także przygotowania do podpalenia sklepu IKEA w Rydze na Łotwie.
W ramach ww. postępowania uzyskano materiał dowodowy pozwalający na przedstawienie zarzutów, poza Serhiim R., Pavlem T. oraz Vladyslavem Y., również Daniilowi B., Oleksandrowi H., Oleksandrowi V., Serhiiemu Chalyi i innym osobom.
W toku postępowania ustalono, iż od dnia 20 kwietnia 2024 r.
Daniil B., na polecenie Oleksandra V. i Serhiiego Chalyi, przebywał na terytorium Republiki Litewskiej i dokonywał rozpoznania sklepów wielkopowierzchniowych w celu ustalenia możliwości pozostawienia w nich ładunków zapalających, a w konsekwencji wywołania pożarów. Dokonane przez siebie ustalenia przekazywał Oleksandrowi V., przebywającemu na terytorium Federacji Rosyjskiej, oraz Serhiiemu Chalyi, przebywającemu wówczas w Polsce.
W dniu 8 maja 2024 r. Daniil B. wspólnie z Oleksandrem H., wykonując polecenia oraz instrukcje Oleksandra V. i Serhiiego Chalyi, skonstruowali urządzenia zapalające umożliwiające zdalne wywołanie pożaru, które Daniil B. pozostawił wraz z cieczą łatwopalną w sklepie IKEA w Wilnie.
W nocy 9 maja 2024 r. urządzenia te wywołały pożar IKEA w Wilnie. Daniil B. otrzymał od Oleksandra V. i Serhiiego Chalyi polecenie udania się w nocy w pobliże sklepu IKEA, nagrania pożaru tego budynku oraz akcji służb gaśniczych i ratunkowych, a następnie przesłania nagrania w celu udokumentowania wykonania zadania oraz jego opublikowania na rosyjskich portalach propagandowych i w mediach. Daniil B. i Oleksandr H. w całości wykonali zlecone im zadania, a następnie tego samego dnia przyjechali do Warszawy.
W dniu 11 maja 2024 r. Daniil B. otrzymał od przebywającego na terytorium Federacji Rosyjskiej Oleksandra V. polecenie udania się w pobliże CH Marywilska 44 w Warszawie i nagrania pożaru hali oraz akcji służb gaśniczych i ratunkowych. Do pożaru CH Marywilska 44 w Warszawie doszło w dniu 12 maja 2024 r. Daniil B. zrealizował zlecenie i nagrał pożar hali Marywilska 44, a następnie przesłał to nagranie Oleksandrowi V.
W związku z udziałem Daniila B. i Oleksandra V. w pożarze CH Marywilska 44 prokurator ogłosił w maju 2025 r. zarzuty Daniilowi B., a nadto sporządził postanowienie o zarzutach wobec Oleksandra V. (zarzuty te nie zostały mu ogłoszone, gdyż przebywa obecnie na terytorium Federacji Rosyjskiej).
W toku postępowania ustalono, iż pożar hali przy Marywilskiej 44 był wynikiem podpalenia dokonanego przez członków zorganizowanej grupy przestępczej działającej na zlecenie wywiadu Federacji Rosyjskiej. Dotychczas nie ustalono bezpośrednich sprawców podpalenia.
W ramach ww. postępowania Serhii Chalyi jest podejrzany o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz koordynowanie działań sabotażowych prowadzonych na terytorium Polski, Litwy i innych państw Unii Europejskiej. Zarzutów tych dotychczas nie udało się mu ogłosić, gdyż miejsce jego pobytu jest nieznane. Jest obecnie poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania i czerwoną notą Interpolu. Za udzielenie mu pomocy w ucieczce z Polski w maju 2024 r. skazani zostali Serhii R. i Pavlo T. powyższym wyrokiem z dnia 18 września 2025 r.
Śledztwo jest kontynuowane. „
Pozdrawiam
~Bart
I mamy wyrok sądu na temat podpalenia hali Marywilska 44 w Warszawie.
Link : https://miejskireporter.pl/wyrok-skazuj ... frDzJEHsqg
Za Miejskim Reporterem :
„ Wyrok skazujący trzy osoby za udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze sabotażowo-terrorystycznym
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie w dniu 18 września 2025 r. wydał wyrok skazujący trzech obywateli Ukrainy (Serhiiego R., Pavla T. oraz Vladyslava Y.) za udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze sabotażowo-terrorystycznym.
Jak przekazuje prok. Przemysław Nowak, Rzecznik Prasowy Prokuratury Krajowej, akt oskarżenia w tej sprawie skierowali w dniu 25 kwietnia 2025 r. prokuratorzy z Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie
Wszyscy trzej oskarżeni (Serhii R., Pavlo T. oraz Vladyslav Y.) zostali skazani za udział (w różnych okresach w latach 2023–2024) w zorganizowanej grupie działającej w Polsce, na Litwie, Łotwie, w Ukrainie i Rosji, mającej na celu popełnianie przestępstw o charakterze sabotażowym i terrorystycznym, polegających na podpalaniu obiektów wielkopowierzchniowych położonych na terenie państw należących do Unii Europejskiej (art. 258 § 2 k.k.). Przestępstwa te popełniano w celu poważnego zastraszenia wielu osób oraz wywarcia wpływu na opinię publiczną. Oskarżeni działali wspólnie i w porozumieniu ze sobą oraz z innymi ustalonymi osobami, wobec których postępowanie jest kontynuowane.
Nadto Serhii R. i Pavlo T. zostali skazani również za utrudnianie śledztwa dotyczącego podpalenia sklepu IKEA w Wilnie (9 maja 2024 r.) oraz hali przy ul. Marywilskiej 44 w Warszawie (12 maja 2024 r.), poprzez udzielanie w dniach 13-17 maja 2024 r. pomocy Serhiiemu Chalyi w uniknięciu odpowiedzialności karnej, w tym przede wszystkim w opuszczeniu terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (art. 239 § 1 k.k.). Działania te polegały m.in. na zorganizowaniu
Serhiiemu Chalyi zakwaterowania w warszawskim hotelu, pomocy w zakupie biletów lotniczych, przekazywaniu informacji ułatwiających ucieczkę, wywiezieniu go z Polski na terytorium Republiki Czeskiej oraz opłaceniu jego pobytu w hotelu w Austrii.
Pavlo T. został skazany na karę łączną 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Serhii R. – na karę łączną 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Vladyslav Y. – na karę 1 roku i 4 miesięcy pozbawienia wolności.
Wyrok jest nieprawomocny (1 oskarżony złożył wniosek o uzasadnienie).
Ustalenia śledztwa
Serhii R., Pavlo T. oraz Vladyslav Y. zostali skazani w ramach wielowątkowego śledztwa prowadzonego przez Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie. Postępowanie to dotyczy działania zorganizowanej grupy mającej na celu popełnianie przestępstw w postaci dokonywania sabotażu oraz przestępstw o charakterze terrorystycznym, polegających na wywoływaniu pożarów obiektów wielkopowierzchniowych położonych na terytorium państw należących do Unii Europejskiej, popełnianych w celu poważnego zastraszenia wielu osób, a w konsekwencji oddziaływania na opinię publiczną.
Powyższe śledztwo dotyczy między innymi podpalenia sklepu OBI przy ulicy Radzymińskiej w Warszawie w dniu 14 kwietnia 2024 r., podpalenia sklepu IKEA w Wilnie w dniu 9 maja 2024 r., podpalenia Centrum Handlowego Marywilska 44 w Warszawie w dniu 12 maja 2024 r., a także przygotowania do podpalenia sklepu IKEA w Rydze na Łotwie.
W ramach ww. postępowania uzyskano materiał dowodowy pozwalający na przedstawienie zarzutów, poza Serhiim R., Pavlem T. oraz Vladyslavem Y., również Daniilowi B., Oleksandrowi H., Oleksandrowi V., Serhiiemu Chalyi i innym osobom.
W toku postępowania ustalono, iż od dnia 20 kwietnia 2024 r.
Daniil B., na polecenie Oleksandra V. i Serhiiego Chalyi, przebywał na terytorium Republiki Litewskiej i dokonywał rozpoznania sklepów wielkopowierzchniowych w celu ustalenia możliwości pozostawienia w nich ładunków zapalających, a w konsekwencji wywołania pożarów. Dokonane przez siebie ustalenia przekazywał Oleksandrowi V., przebywającemu na terytorium Federacji Rosyjskiej, oraz Serhiiemu Chalyi, przebywającemu wówczas w Polsce.
W dniu 8 maja 2024 r. Daniil B. wspólnie z Oleksandrem H., wykonując polecenia oraz instrukcje Oleksandra V. i Serhiiego Chalyi, skonstruowali urządzenia zapalające umożliwiające zdalne wywołanie pożaru, które Daniil B. pozostawił wraz z cieczą łatwopalną w sklepie IKEA w Wilnie.
W nocy 9 maja 2024 r. urządzenia te wywołały pożar IKEA w Wilnie. Daniil B. otrzymał od Oleksandra V. i Serhiiego Chalyi polecenie udania się w nocy w pobliże sklepu IKEA, nagrania pożaru tego budynku oraz akcji służb gaśniczych i ratunkowych, a następnie przesłania nagrania w celu udokumentowania wykonania zadania oraz jego opublikowania na rosyjskich portalach propagandowych i w mediach. Daniil B. i Oleksandr H. w całości wykonali zlecone im zadania, a następnie tego samego dnia przyjechali do Warszawy.
W dniu 11 maja 2024 r. Daniil B. otrzymał od przebywającego na terytorium Federacji Rosyjskiej Oleksandra V. polecenie udania się w pobliże CH Marywilska 44 w Warszawie i nagrania pożaru hali oraz akcji służb gaśniczych i ratunkowych. Do pożaru CH Marywilska 44 w Warszawie doszło w dniu 12 maja 2024 r. Daniil B. zrealizował zlecenie i nagrał pożar hali Marywilska 44, a następnie przesłał to nagranie Oleksandrowi V.
W związku z udziałem Daniila B. i Oleksandra V. w pożarze CH Marywilska 44 prokurator ogłosił w maju 2025 r. zarzuty Daniilowi B., a nadto sporządził postanowienie o zarzutach wobec Oleksandra V. (zarzuty te nie zostały mu ogłoszone, gdyż przebywa obecnie na terytorium Federacji Rosyjskiej).
W toku postępowania ustalono, iż pożar hali przy Marywilskiej 44 był wynikiem podpalenia dokonanego przez członków zorganizowanej grupy przestępczej działającej na zlecenie wywiadu Federacji Rosyjskiej. Dotychczas nie ustalono bezpośrednich sprawców podpalenia.
W ramach ww. postępowania Serhii Chalyi jest podejrzany o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz koordynowanie działań sabotażowych prowadzonych na terytorium Polski, Litwy i innych państw Unii Europejskiej. Zarzutów tych dotychczas nie udało się mu ogłosić, gdyż miejsce jego pobytu jest nieznane. Jest obecnie poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania i czerwoną notą Interpolu. Za udzielenie mu pomocy w ucieczce z Polski w maju 2024 r. skazani zostali Serhii R. i Pavlo T. powyższym wyrokiem z dnia 18 września 2025 r.
Śledztwo jest kontynuowane. „
Pozdrawiam
~Bart
„psy szczekają, forum działa dalej”
PP1442
Silesia Survival : zapraszam pod tą samą nazwą na YT , FB , IG oraz TT
silesiasurvival@gmail.com
PP1442
Silesia Survival : zapraszam pod tą samą nazwą na YT , FB , IG oraz TT
silesiasurvival@gmail.com
- SilesiaSurvival
- Posty: 1722
- Rejestracja: pt 12 lis 2021, 20:56
- Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice / Warszawa
- Kontakt:
Cześć
Z ostatniej chwili…….
~Bart
Cytując profil „Służby w akcji” z FB
„ Od godziny 7:30 trwa zamknięcie toru numer 1 na odcinku Dęblin-Życzyn po stwierdzeniu ubytku w torze o długości około 100 cm przez m-stę pociągu 12713 KM Warszawa Zach-Dęblin. Prawdopodobnie doszło do celowego uszkodzenia szyny poprzez detonację ładunku wybuchowego. - Komunikat pojawił się na koncie "Dyspozytura Trakcji" na X.
Zdjęcie: X / @Dyspozytura_T”
Z ostatniej chwili…….
~Bart
Cytując profil „Służby w akcji” z FB
„ Od godziny 7:30 trwa zamknięcie toru numer 1 na odcinku Dęblin-Życzyn po stwierdzeniu ubytku w torze o długości około 100 cm przez m-stę pociągu 12713 KM Warszawa Zach-Dęblin. Prawdopodobnie doszło do celowego uszkodzenia szyny poprzez detonację ładunku wybuchowego. - Komunikat pojawił się na koncie "Dyspozytura Trakcji" na X.
Zdjęcie: X / @Dyspozytura_T”
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
„psy szczekają, forum działa dalej”
PP1442
Silesia Survival : zapraszam pod tą samą nazwą na YT , FB , IG oraz TT
silesiasurvival@gmail.com
PP1442
Silesia Survival : zapraszam pod tą samą nazwą na YT , FB , IG oraz TT
silesiasurvival@gmail.com
- SilesiaSurvival
- Posty: 1722
- Rejestracja: pt 12 lis 2021, 20:56
- Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice / Warszawa
- Kontakt:
Cześć
Nie infrastruktura a człowiek……
Link : https://wroclaw.eska.pl/brutalny-atak-w ... m9my7lpum3
~Bart
Teraz przekopiowany tekst :
„ Brutalny atak we Wrocławiu. Mężczyzna z pękniętą czaszką trafił do szpitala. "Bo nie chciał dać papierosa"
W przejściu podziemnym na placu Strzegomskim we Wrocławiu doszło do brutalnego napadu. Mężczyzna został zaatakowany, bo nie dał papierosa. Z pękniętą czaszką i krwiakiem trafił do szpitala. Bandyta wciąż jest na wolności. Sprawą zajmuje się policja, a partner poszkodowanego wyznaczył nagrodę za pomoc w ujęciu sprawcy.
Atak na placu Strzegomskim we Wrocławiu. „Bo nie chciał dać papierosa”
Do zdarzenia doszło w nocy z 29 na 30 marca w przejściu podziemnym na placu Strzegomskim we Wrocławiu. Jak relacjonuje Radiu Eska partner poszkodowanego, Norbert Ziemlicki, w nocy, do niego i jego partnera podszedł młody mężczyzna i zapytał o papierosa.
- W podziemiu mijało nas trzech młodych Ukraińców w wieku 16-18 lat i jeden z nich zapytał mojego partnera o papierosa. Partner powiedział, że nie ma papierosa. I nagle ten Ukrainiec od tyłu podbiegł i z pięści go walnął w skroń
Uderzenie było na tyle silne, że mężczyzna stracił przytomność i upadł na beton, doznając poważnych obrażeń głowy.
- Mój partner stracił całkowicie przytomność, upadł na beton, gdzie rozwalił sobie głowę. W szpitalu okazało się, że są pęknięcia w trzech miejscach. Dodatkowo krwiak. Po zrobieniu TK podjęto natychmiastową decyzję o otwarciu czaszki i usunięciu krwiaka
- dodaje partner poszkodowanego.
Obecnie poszkodowany przebywa w szpitalu, a jego stan jest ciężki. - Niestety ma zaniki pamięci i ogromne bóle, ataki nerwowe, i ataki paniczne, więc sytuacja jest dramatyczna. Lekarze powiedzieli, że gdyby był tam sam, to straciłby życie, a jeżeli byśmy pół godziny dłużej poczekali to mogłoby już go nie być na tym świecie - opowiada.
Policja prowadzi dochodzenie i apeluje o pomoc
Sprawą zajmuje się policja z komisariatu Wrocław Stare Miasto. Jak informuje komisarz Wojciech Jabłoński, funkcjonariusze prowadzą postępowanie w kierunku artykułu 157 paragraf 1 kodeksu karnego, który dotyczy przestępstwa zagrożonego karą od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
- Pokrzywdzony doznał licznych obrażeń ciała w postaci złamania kości a także oczodołu. Musiał też korzystać z pomocy medycznej.Policjanci ustalają przebieg całego zdarzenia a także informacje dotyczące możliwości zatrzymania osoby podejrzewanej o popełnienie tego przestępstwa
– mówi nam komisarz Wojciech Jabłoński.
Policja apeluje do wszystkich osób, które były świadkami zdarzenia, o kontakt z komisariatem Wrocław Stare Miasto.
„Ktoś musi za to odpowiedzieć”
Partner poszkodowanego wyznaczył nagrodę w wysokości 2 tysięcy złotych dla osoby, która wskaże sprawcę brutalnego ataku.
- Apeluję i proszę o pomoc , bo może jacyś świadkowie widzieli coś, a wiem, że byli młodzi ludzie, którzy uciekali z przejścia na placu Strzegomskim. Proponuje 2 tysiące złotych nagrody dla osoby, która wskaże kto mógł zaatakować. Ktoś musi odpowiedzieć za to, że za papierosa mógł odebrać człowiekowi życie
- mówi Norbert Ziemlicki.
Osoby posiadające jakiekolwiek informacje na temat tego zdarzenia proszone są o kontakt z policją”
Nie infrastruktura a człowiek……
Link : https://wroclaw.eska.pl/brutalny-atak-w ... m9my7lpum3
~Bart
Teraz przekopiowany tekst :
„ Brutalny atak we Wrocławiu. Mężczyzna z pękniętą czaszką trafił do szpitala. "Bo nie chciał dać papierosa"
W przejściu podziemnym na placu Strzegomskim we Wrocławiu doszło do brutalnego napadu. Mężczyzna został zaatakowany, bo nie dał papierosa. Z pękniętą czaszką i krwiakiem trafił do szpitala. Bandyta wciąż jest na wolności. Sprawą zajmuje się policja, a partner poszkodowanego wyznaczył nagrodę za pomoc w ujęciu sprawcy.
Atak na placu Strzegomskim we Wrocławiu. „Bo nie chciał dać papierosa”
Do zdarzenia doszło w nocy z 29 na 30 marca w przejściu podziemnym na placu Strzegomskim we Wrocławiu. Jak relacjonuje Radiu Eska partner poszkodowanego, Norbert Ziemlicki, w nocy, do niego i jego partnera podszedł młody mężczyzna i zapytał o papierosa.
- W podziemiu mijało nas trzech młodych Ukraińców w wieku 16-18 lat i jeden z nich zapytał mojego partnera o papierosa. Partner powiedział, że nie ma papierosa. I nagle ten Ukrainiec od tyłu podbiegł i z pięści go walnął w skroń
Uderzenie było na tyle silne, że mężczyzna stracił przytomność i upadł na beton, doznając poważnych obrażeń głowy.
- Mój partner stracił całkowicie przytomność, upadł na beton, gdzie rozwalił sobie głowę. W szpitalu okazało się, że są pęknięcia w trzech miejscach. Dodatkowo krwiak. Po zrobieniu TK podjęto natychmiastową decyzję o otwarciu czaszki i usunięciu krwiaka
- dodaje partner poszkodowanego.
Obecnie poszkodowany przebywa w szpitalu, a jego stan jest ciężki. - Niestety ma zaniki pamięci i ogromne bóle, ataki nerwowe, i ataki paniczne, więc sytuacja jest dramatyczna. Lekarze powiedzieli, że gdyby był tam sam, to straciłby życie, a jeżeli byśmy pół godziny dłużej poczekali to mogłoby już go nie być na tym świecie - opowiada.
Policja prowadzi dochodzenie i apeluje o pomoc
Sprawą zajmuje się policja z komisariatu Wrocław Stare Miasto. Jak informuje komisarz Wojciech Jabłoński, funkcjonariusze prowadzą postępowanie w kierunku artykułu 157 paragraf 1 kodeksu karnego, który dotyczy przestępstwa zagrożonego karą od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
- Pokrzywdzony doznał licznych obrażeń ciała w postaci złamania kości a także oczodołu. Musiał też korzystać z pomocy medycznej.Policjanci ustalają przebieg całego zdarzenia a także informacje dotyczące możliwości zatrzymania osoby podejrzewanej o popełnienie tego przestępstwa
– mówi nam komisarz Wojciech Jabłoński.
Policja apeluje do wszystkich osób, które były świadkami zdarzenia, o kontakt z komisariatem Wrocław Stare Miasto.
„Ktoś musi za to odpowiedzieć”
Partner poszkodowanego wyznaczył nagrodę w wysokości 2 tysięcy złotych dla osoby, która wskaże sprawcę brutalnego ataku.
- Apeluję i proszę o pomoc , bo może jacyś świadkowie widzieli coś, a wiem, że byli młodzi ludzie, którzy uciekali z przejścia na placu Strzegomskim. Proponuje 2 tysiące złotych nagrody dla osoby, która wskaże kto mógł zaatakować. Ktoś musi odpowiedzieć za to, że za papierosa mógł odebrać człowiekowi życie
- mówi Norbert Ziemlicki.
Osoby posiadające jakiekolwiek informacje na temat tego zdarzenia proszone są o kontakt z policją”
„psy szczekają, forum działa dalej”
PP1442
Silesia Survival : zapraszam pod tą samą nazwą na YT , FB , IG oraz TT
silesiasurvival@gmail.com
PP1442
Silesia Survival : zapraszam pod tą samą nazwą na YT , FB , IG oraz TT
silesiasurvival@gmail.com
