Re: Maści i inne środki wcierane
: ndz 20 lis 2022, 18:48
Kiedyś w szpitalu jeden z pacjentów opowiadał o maści na poparzenia składała się z żywicy swierkowej wosku pszczelego i tłuszczu z sadła. Niestety nie znam proporcji...
Samowystarczalność ☣ Przetrwanie
https://www.przygotowanipolska.pl/
Też prawda, zupełnie o tym zapomniałam, a przecież mam w apteczce. Oczywiście, na urazy i opuchliznę jest genialny, natomiast na swędzenie (też nienawidzę) działa chyba tylko mentol ze składu, ale mogę się mylić oczywiście. A jak już przy mentolu jesteśmy, to pasta do zębów też działa, im bardziej miętowa, tym lepiej, należy nawalić na ugryzienie i wytrzymać kilka minut bez drapania, serio pomaga.1411 pisze: sob 06 wrz 2025, 22:18 Hmm. A nie lepiej na ukąszenia swędzące, jak i na opuchliznę, Altacet w żelu? Działa doskonale w obu przypadkach. Piszę z pozycji typa, który ból wytrzyma, ale swędzenie może mi mózgiem zatrząść![]()
Sprawdziłam i octanowinian jest stosowany na ugryzienia, ale nadal będę się bić o Pudroderm, benzokaina znieczula, czy swędzi, czy boli, jest to mazidło stare i, uwaga, wycofywane na rzecz mniej uniwersalnych leków, im więcej i różnych kupisz, tym więcej zarobi koncern. I jest relatywnie tanie. Warto zrobić zapas, bo nie skiśnie, wyciągnęłam z czeluści takie z czasów ospy wietrznej moich dzieci, miało z dziesięć lat, albo lepiej, dobrze zakręcone nie odparowało specjalnie, a działanie nadal potęga.1411 pisze: śr 10 wrz 2025, 07:00 W przypadku swędzenia i Altacetu, nie wiem co działa. Ważne że działaa na serio, to nie zasługa octanowinianu? Ocet na użądlenia jest stosowany, więc nie wiem czy aby przypadkiem octanowinian glinu nie jest tutaj odpowiedzią.