Strona 2 z 3
Re: Robimy piecyk
: wt 10 wrz 2024, 20:20
autor: BoldFold
Problem jest z fotami bo kurde cały garaż bym musiał cyknąć, czego robić nie chcę. Coś wymyślę, kamuflaż muszę powiesić
PIECYK 3.jpg
PIECYK 2 (2).jpg
PIECYK 2 (1).jpg
Re: Robimy piecyk
: śr 11 wrz 2024, 19:38
autor: BoldFold
Zdjęcia wrzucone, ale coś poczarowałem i są w poprzednim poście...
No więc projekt na "surowo" działający, teraz ocieplenie rur (tylko tych przechodzących i wychodzących na zewnątrz) i zabezpieczenie ściany. Piecyk mam zamiar owinąć blachą w celu skierowania strumienia powietrza na boki a nie w górę, może do pomocy wentylator zaprzęgnę, ale to po testach jak się zimno zrobi.
Re: Robimy piecyk
: śr 11 wrz 2024, 23:00
autor: 1411
To jest stalker, fallout i Metro 2033 na jednym zdjęciu. Zakochałem się

Re: Robimy piecyk
: czw 12 wrz 2024, 20:25
autor: Ramzan Szimanow
Ładna robota!
Re: Robimy piecyk
: śr 18 wrz 2024, 20:10
autor: BoldFold
Czy jest ładny, no tu bym polemizował, na pewno jest solidny i sporo lat wytrzyma... Już mam fotel rozkładany przygotowany, stolik, coś na stolik i jaskinia gotowa na zimę, będę snuł plany podboju świata

Re: Robimy piecyk
: wt 24 wrz 2024, 18:38
autor: 1411
Dla mnie ideał piękna. Tylko kawa do tego, wypadałoby zagotować w puszce po kociej karmie, wypić ze słoika i aby dodać blasku, na stoliku postawić jakiś wyschnięty kwiatek w wazonie z łuski artyleryjskiej

Re: Robimy piecyk
: śr 25 wrz 2024, 08:19
autor: BoldFold
O... to to... dokładnie, jak ogarnę temat, a i pogoda się spier... wróć-ona będzie odpowiednia masz zaproszenie na kawę z Petromaxa

Re: Robimy piecyk
: śr 30 paź 2024, 14:49
autor: bushmot
Piecyk wygląda niesamowicie. Również z niecierpliwością czekam na wrażenia z użytkowania

Re: Robimy piecyk
: śr 30 paź 2024, 17:01
autor: BoldFold
Próby "ogniowe" już zrobiłem, pali się dobrze i grzeje bez zarzutu, co prawda nie było jeszcze dostatecznie zimno, ale należało wypróbować. Teraz jeszcze płyta pod garnek do wspawania, bo brakowało oryginalnej z kuchni, ale już jest ze złomu, oryginał-ten prostokątny, więc pozostało wspawanie tejże płyty i zamknięcie tej dużej furtki no i jakieś zabezpieczone przed temperaturą jej otwieranie, ale na razie jest zbyt dobra pogoda więc na zewnątrz kończę roboty...
Wstawię nowe foty jak ogarnę całkowicie temat bo zajefajny regał jeszcze wytargałem ze złomu, normalnie bajka, już wstawiłem półki, bo na złom zdemontowany regał wrzucili, aż żałuję bo były dwa identyczne, ale drugi pognietli jakimś żelastwem i po ptokach...
Re: Robimy piecyk
: śr 30 paź 2024, 17:07
autor: 1411
To ja się wpraszam na nockę przy filiżance eee lekarstwa z piwnicznych czeluści i koczowanie przy tej bestii jak już się ochłodzi tak przyjemnie.