Strona 2 z 3

Re: Ghillie Suite czyli maskowanie.

: sob 04 lis 2023, 21:45
autor: Ramzan Szimanow
SilesiaSurvival pisze: pt 03 lis 2023, 22:48
Mówię fajny bajer, ale osobiście nie jest to artykuł pierwszej potrzeby w trudnych czasach. Poza tym lepiej wykonać taki maskałat pod teren w jakim masz zamiar go używać, niż kupować gotowce :) Ot stare dobre zwyczaje od rozpoznania.
Z typową, jutową samoróbką może być problem z jej wagą i objętością po złożeniu.
Za to właściwie zrobiony da coś nawet na termowizje.
Jak zawsze coś za coś.
Co do gotowców, lekki myśliwski dla łuczników, nakładany na cywilne ubranie.
Składany w mały woreczek którego jakby co łatwiej będzie się w porę pozbyć.
Gorzej że myśliwski może "świecić" w podczerwieni.
Zwłaszcza taki z ali expres za 30-40 pln.
Tutaj coś lepszego z sklepu łuczniczego.
https://sklepluczniczy.pl/odziez-3d-cam ... neaky.html

Re: Ghillie Suite czyli maskowanie.

: ndz 05 lis 2023, 11:51
autor: BoldFold
No tak jest to wszystko zrozumiałe; teraz to sobie możemy hasać w maskowaniu militarnym, czy myśliwskim, ale po W w razie konfliktu gdy wojsko będzie na ulicach (powód nieistotny) to wtedy ubieramy się na greymena. Tylko taka refleksja mnie naszła (tak wolny czas, nie robię) co w przypadku ucieczki zimą na śniegu, no tu bez białego maskałatu ani rusz... Co wtedy? Czekamy aż śnieg stopnieje, uciekamy w normalnym ubraniu, widoczni jak na dłoni, czy jednak zakładamy białe maskowanie?

Re: Ghillie Suite czyli maskowanie.

: ndz 05 lis 2023, 12:07
autor: SilesiaSurvival
Cześć
BoldFold pisze: ndz 05 lis 2023, 11:51 No tak jest to wszystko zrozumiałe; teraz to sobie możemy hasać w maskowaniu militarnym, czy myśliwskim, ale po W w razie konfliktu gdy wojsko będzie na ulicach (powód nieistotny) to wtedy ubieramy się na greymena. Tylko taka refleksja mnie naszła (tak wolny czas, nie robię) co w przypadku ucieczki zimą na śniegu, no tu bez białego maskałatu ani rusz... Co wtedy? Czekamy aż śnieg stopnieje, uciekamy w normalnym ubraniu, widoczni jak na dłoni, czy jednak zakładamy białe maskowanie?
Zawsze warto mieć w domu stare białe prześcieradło :) na AMW można kupić fajne paczki wojskowych białych prześcieradeł ;)

~Bart

Re: Ghillie Suite czyli maskowanie.

: ndz 05 lis 2023, 12:13
autor: Ramzan Szimanow
BoldFold pisze: ndz 05 lis 2023, 11:51 No tak jest to wszystko zrozumiałe; teraz to sobie możemy hasać w maskowaniu militarnym, czy myśliwskim, ale po W w razie konfliktu gdy wojsko będzie na ulicach (powód nieistotny) to wtedy ubieramy się na greymena. Tylko taka refleksja mnie naszła (tak wolny czas, nie robię) co w przypadku ucieczki zimą na śniegu, no tu bez białego maskałatu ani rusz... Co wtedy? Czekamy aż śnieg stopnieje, uciekamy w normalnym ubraniu, widoczni jak na dłoni, czy jednak zakładamy białe maskowanie?
Kombinezon malarski, lub w szafie po prostu zimowa kurtka w kolorze brudnego śniegu i jasne spodnie. W ramach "szarego człowieka" też można dostosowywać się do warunków terenowych. Jeszcze nam komisariat UE jednolitych mundurków roboczych nie wprowadził. ;)

Re: Ghillie Suite czyli maskowanie.

: ndz 05 lis 2023, 13:10
autor: 1411
Na zimę proste Zrób to sam. Właśnie ze wspomnianych przez kolegów prześcieradeł. Film sprzed 11 lat. Od Tracker Campa
https://youtu.be/-49ctKXwX9s?si=6ZkRAqwVucYV2hk1

Re: Ghillie Suite czyli maskowanie.

: ndz 05 lis 2023, 13:27
autor: Ramzan Szimanow
1411 pisze: ndz 05 lis 2023, 13:10 Na zimę proste Zrób to sam. Właśnie ze wspomnianych przez kolegów prześcieradeł. Film sprzed 11 lat. Od Tracker Campa
https://youtu.be/-49ctKXwX9s?si=6ZkRAqwVucYV2hk1
Świetny patent. Wielu zapomina że dobry zimowy maskałat nie może być po prostu biały.
Bo wtedy tworzy nienaturalną plamę. A tak mamy na niej "gałązki", "błoto" i wszystko wygląda o wiele bardziej niepozornie.
Nie mając maskałatu tylko zwykłe jasne ciuchy można "przypadkiem" porobić takie smugi węglem lub błotem.
Z bliska tym bardziej sprawiamy wrażenie niewartego uwagi obdartusa. :D

Re: Ghillie Suite czyli maskowanie.

: ndz 05 lis 2023, 13:45
autor: BoldFold
Tu maskałaty z Lubawy, (nie wiem nic o cenie i dostępności, ale parametry czytelnae) bo ja najpierw to co polskie, dopiero jak ni ma to szerzej szukam;

link;https://lubawa.com.pl/pl/ochrona-indywi ... lny/poncho

Pytanie nie było postawione w sposób z czego zrobić, tylko czy nosić i tu dalej nie mam odpowiedzi :?

Re: Ghillie Suite czyli maskowanie.

: ndz 05 lis 2023, 13:55
autor: Ramzan Szimanow
BoldFold pisze: ndz 05 lis 2023, 13:45
Pytanie nie było postawione w sposób z czego zrobić, tylko czy nosić i tu dalej nie mam odpowiedzi :?
Bo to sprzęt tak sytuacyjny że ciężko dać prostą.
Na punkcie kontrolnym może nas pogrążyć.
Uciekając przed obławą bandytów którzy wiedzą jak wyglądamy, szukają konkretnie nas, uratować skórę.

Re: Ghillie Suite czyli maskowanie.

: ndz 05 lis 2023, 18:45
autor: PREPPERS_13
Nie róbcie żadnych maskalatow z prześcieradeł ani nie kupujcie bw.Wszystko co nie jest z z nylonu to omijamy z daleka.Maskalat biały musi być z nylonu,bo musi być lekki i NIE NASIAKAC wodą,w śniegu to jest największy problem.

Re: Ghillie Suite czyli maskowanie.

: pn 06 lis 2023, 05:52
autor: SilesiaSurvival
Cześć
PREPPERS_13 pisze: ndz 05 lis 2023, 18:45 Nie róbcie żadnych maskalatow z prześcieradeł ani nie kupujcie bw.Wszystko co nie jest z z nylonu to omijamy z daleka.Maskalat biały musi być z nylonu,bo musi być lekki i NIE NASIAKAC wodą,w śniegu to jest największy problem.

I na nasiąkanie materiału :) Jest bardzo prosty domowy sposób ;) Który jest już zapomniany przez wszelkiej maści preppersów :) Wywodzi się z harcerstwa, tak się impregnowało pałatki WP zanim dostępne były wszelkiej maści, gotowe impregnaty.

Wycierasz w materiał od zewnętrznej strony (lub wewnętrznej) jak kto woli. Białą świeczkę, gdy uznasz że materiał jest dobrze zaimpregnowany. Utrwalasz wosk który jest wytarty, żelazkiem lub suszarką do włosów.

Wuala wodoodporny materiał gotowy. Proste skuteczne :) Improwizowane.

~Bart