Re: Amatorska uprawa ziemniaków
: śr 22 mar 2023, 22:18
Cześć Leszek.
Widzę, że uprawa roślin jest Twoją pasją. Twoja pasja, mój zawód. Pozwolisz, że dodam od siebie kilka szczegółów.
Uprawa towarowa trochę różni się od amatorskiej, ale to jest nadal uprawa ziemniaka.
Odległość rzędów i w rzędach. Roślina ma mieć dostęp do składników pokarmowych, wody i światła żeby wydała optymalny plon. Zagęszczeniem roślin na powierzchni można stymulować wzrost. Przykład. Dostałeś 10 ziemniaków sadzeniaków bardzo rzadkiej, cennej odmiany (do rozplenienia), jak je posadzisz żebyś miał jak największą ilość sadzeniaków na przyszły rok ? Gęsto czy rzadko ? Jedna roślina na metrze kwadratowym czy dwie ? Powiedzmy z jednego sadzeniaka będzie pod krzakiem średnio 15 stolonów (zawiązków na bulwę). Z tego urośnie 5 dużych (szkoda nimi sadzić), 5 średniaków (jak w sam raz) i 5 drobnych (za małych). To w przypadku jednej rośliny na metr kwadratowy. Przy dwóch roślinach i takiej samej ilości zawiązków ale przy konkurencji o wszystko, nie będzie dużych bulw. Większość będzie średniaków (sadzeniaków). Wtedy z jednego sadzeniaka nie będzie 5 następnych tylko nie mniej niż 10.
Nie znaczy, że przy rozstawie 100 x 100 cm bulwy będą miały wagę 5 kg szt. Każda roślina ma swoje ograniczenia genetyczne. Przeznaczenie powinno decydować o rozstawie (obsadzie). Optymalne - 60 do 70 cm na 30 do 40 cm.
Głębokość sadzenia.
Sadzenie wczesne, marcowe (czasami lutowe), obowiązkowo 10 cm, dla bezpieczeństwa. Przymrozek całonocny przy minus 7 stopni, wilgotnej glebie, nic sadzeniakowi nie zrobi. Te same warunki przy głębokości sadzenia 5 cm kończy temat. Późniejsze sadzenia nie wymagają już tych 10 cm. Występuje w temacie głębokości sadzenie drobna sprzeczność. Sadzeniaka ma nie być widać po posadzeniu (kwiecień, maj) i jednocześnie wysokość redliny, rzędu, grzędy (do wyboru) ma być co najmniej 10 cm. Czyli ponad 10 cm gleby nad sadzeniakiem. Pęd który wyrasta z sadzeniaka musi przebić się przez warstwę gleby nad sadzeniakiem. Roślina głupia nie jest, pęd wyjdzie z ziemi tam, gdzie mu będzie lżej się przebić, np z boku a nie w górę. Przy bardzo głębokim sadzeniu, może sadzeniakowi braknąć energii do wzejścia pędu. Będzie przepust, pusty plac, bo sadzeniak zgnije. Optymalna opcja - późniejsze sadzenia robić płytkie, z szerszym rozstawem rzędów. Pęd łatwo i szybko przebije się przez warstwę 3-5 cm gleby. Przy wysokości krzaczka ok 3 cm, trzeba go obsypać ziemią też kilka cm. Nic mu nie będzie, ziemniak "lubi" jak go się we wczesnej młodości glebą przyciska. Jak wyjdzie, jeszcze raz tak żeby gleby nad sadzeniakiem było ponad 10 cm, bo ziemniak tak ma, że tworzy bulwy z boków sadzeniaka i ponad a nie pod sadzeniakiem. Ziemniak tworzy bulwy w glebie a nie w powietrzu. Żeby dał dobry plon musi mieć przestrzeń. Przekrój poprzeczny redliny ma mieć kształt zbliżony do trapezu o wysokości ponad 10 cm a nie trójkąta. Stąd potrzeba rozstawu rzędów trochę szerszego raz, żeby było czym krzaczki obsypać dwa, żeby było czym trapez uformować.
Głębokość sadzenia zależy też od gleby. Na podmokłej, zwięzłej, o podłożu gliniastym, proponuję sadzenie płytkie. Na glebach lekkich przepuszczalnych typu piach, żwir, można docelowo (etapowo obsypać) posadzić na głębokość 15 cm. Deszcz i wiatr obsunie glebę z redliny i będzie dobrze. Będzie Pan zadowolony !
Ochronę i nawożenie zostawię na następny raz.
Widzę, że uprawa roślin jest Twoją pasją. Twoja pasja, mój zawód. Pozwolisz, że dodam od siebie kilka szczegółów.
Uprawa towarowa trochę różni się od amatorskiej, ale to jest nadal uprawa ziemniaka.
Odległość rzędów i w rzędach. Roślina ma mieć dostęp do składników pokarmowych, wody i światła żeby wydała optymalny plon. Zagęszczeniem roślin na powierzchni można stymulować wzrost. Przykład. Dostałeś 10 ziemniaków sadzeniaków bardzo rzadkiej, cennej odmiany (do rozplenienia), jak je posadzisz żebyś miał jak największą ilość sadzeniaków na przyszły rok ? Gęsto czy rzadko ? Jedna roślina na metrze kwadratowym czy dwie ? Powiedzmy z jednego sadzeniaka będzie pod krzakiem średnio 15 stolonów (zawiązków na bulwę). Z tego urośnie 5 dużych (szkoda nimi sadzić), 5 średniaków (jak w sam raz) i 5 drobnych (za małych). To w przypadku jednej rośliny na metr kwadratowy. Przy dwóch roślinach i takiej samej ilości zawiązków ale przy konkurencji o wszystko, nie będzie dużych bulw. Większość będzie średniaków (sadzeniaków). Wtedy z jednego sadzeniaka nie będzie 5 następnych tylko nie mniej niż 10.
Nie znaczy, że przy rozstawie 100 x 100 cm bulwy będą miały wagę 5 kg szt. Każda roślina ma swoje ograniczenia genetyczne. Przeznaczenie powinno decydować o rozstawie (obsadzie). Optymalne - 60 do 70 cm na 30 do 40 cm.
Głębokość sadzenia.
Sadzenie wczesne, marcowe (czasami lutowe), obowiązkowo 10 cm, dla bezpieczeństwa. Przymrozek całonocny przy minus 7 stopni, wilgotnej glebie, nic sadzeniakowi nie zrobi. Te same warunki przy głębokości sadzenia 5 cm kończy temat. Późniejsze sadzenia nie wymagają już tych 10 cm. Występuje w temacie głębokości sadzenie drobna sprzeczność. Sadzeniaka ma nie być widać po posadzeniu (kwiecień, maj) i jednocześnie wysokość redliny, rzędu, grzędy (do wyboru) ma być co najmniej 10 cm. Czyli ponad 10 cm gleby nad sadzeniakiem. Pęd który wyrasta z sadzeniaka musi przebić się przez warstwę gleby nad sadzeniakiem. Roślina głupia nie jest, pęd wyjdzie z ziemi tam, gdzie mu będzie lżej się przebić, np z boku a nie w górę. Przy bardzo głębokim sadzeniu, może sadzeniakowi braknąć energii do wzejścia pędu. Będzie przepust, pusty plac, bo sadzeniak zgnije. Optymalna opcja - późniejsze sadzenia robić płytkie, z szerszym rozstawem rzędów. Pęd łatwo i szybko przebije się przez warstwę 3-5 cm gleby. Przy wysokości krzaczka ok 3 cm, trzeba go obsypać ziemią też kilka cm. Nic mu nie będzie, ziemniak "lubi" jak go się we wczesnej młodości glebą przyciska. Jak wyjdzie, jeszcze raz tak żeby gleby nad sadzeniakiem było ponad 10 cm, bo ziemniak tak ma, że tworzy bulwy z boków sadzeniaka i ponad a nie pod sadzeniakiem. Ziemniak tworzy bulwy w glebie a nie w powietrzu. Żeby dał dobry plon musi mieć przestrzeń. Przekrój poprzeczny redliny ma mieć kształt zbliżony do trapezu o wysokości ponad 10 cm a nie trójkąta. Stąd potrzeba rozstawu rzędów trochę szerszego raz, żeby było czym krzaczki obsypać dwa, żeby było czym trapez uformować.
Głębokość sadzenia zależy też od gleby. Na podmokłej, zwięzłej, o podłożu gliniastym, proponuję sadzenie płytkie. Na glebach lekkich przepuszczalnych typu piach, żwir, można docelowo (etapowo obsypać) posadzić na głębokość 15 cm. Deszcz i wiatr obsunie glebę z redliny i będzie dobrze. Będzie Pan zadowolony !
Ochronę i nawożenie zostawię na następny raz.