Mógłbyś jakieś zdjęcia podesłać. Wszystkie miejsca, które aktualnie są otwarte, wymagają uszczelnienia
, przejścia rur i kabli. W którym miejscu chcesz wstawić drzwi i jak wyglądają ościeżnice. Jeżeli chcesz tam zrobić jakąś filtrację to musisz zachować hermetyzację takiego obiektu, inaczej nie ma to sensu. Na okno zasuwa z płyty ok,ale można dorzucić jeszcze jakieś worki z piaskiem w miarę szczelnie upakowane,bo 3mm to trochę mało, jeżeli to ma chronić przed odłamkami, fala uderzeniowa i radiacją.
Szybkie pytania i odpowiedzi :)
- BeReady
- Posty: 59
- Rejestracja: czw 03 lip 2025, 20:27
- Kontakt:
Z powietrzem to musisz policzyć dokładnie kubaturę pomieszczeń w których chcesz się ukryć i założyć jakaś liczbę osób która się tam zmieści. Ze strony,ten filtr ma przepustowość 200m3/h i to jest jakiś punkt wyjścia do dalszego projektowania filtrowentylacji
-
Ramzan Szimanow
- Posty: 2739
- Rejestracja: czw 27 sty 2022, 10:49
- Kontakt:
Przywymiarowane regały pod ścianami. Stalowe i połączone pod sufitem.Alcatraz Steel pisze: sob 02 sie 2025, 15:10 Konserwator nam nie wejdzie kamienicy brakuje do 100 jakieś 13 lat. Zarządca też jest spoko i się nie czepia, wie że chcę tam remont robić na swój warsztat i nawet mam zezwolenie żeby na dachu zaczepić jakąś antenę do CB .Piwnica jak to piwnica, mam tam 1,9m wysokości . ale jakiej 1,5m jest pod ziemią reszta wystaje. u siebie mam jedno okno i planuje je przerobić na wyjście ewakuacyjne ( zrobię jaką zasuwę , albo właz z blachy 3 mm). Gorzej że przez moją piwnice wchodzi pion z gazem i mam dziurę (najmniejszy problem idzie to zalać betonem ). Drzwi też planuje zrobić z blachy 4mm i chciałem zamontować filtr https://allegro.pl/oferta/filtropochlan ... 7047991796 + jakiś system wentylacji . Sąsiedzi rzadko zaglądają co się dzieje. Ale nawet rozmawiałem z jednym który się śmiał że i tak wszyscy będą pewnie polegać na mojej wiedzy ( jest to trochę smutne i stawia mi to wyzwanie) ale też mnie to nie dziwi większość to emeryci. Mury są grube bo ponoć był tu kiedyś schron za czasów Niemca i z tego co się orientuję za czasów PRL zostało to przerobione i drzwi na złom wywozili.
Tak żeby w razie czego wytrzymały te ,,parę" ton uszkodzonego stropu.
Kilofy, solidne łomy, łopaty, jakiś zapas wody.
Oraz wiedza którędy będziesz miał najmniej do kucia i kopania żeby się wydostać na zewnątrz nawet gdyby reszta piwnicy pod kamienicą się zawaliła a za oknem były zwały gruzu na 3 metry.
To nie chodnik kopalniany 500 metrów pod ziemią.
Nie okaleczeni, mając powietrze, wodę i narzędzia można się wykopać.
- BeReady
- Posty: 59
- Rejestracja: czw 03 lip 2025, 20:27
- Kontakt:
- SilesiaSurvival
- Posty: 1785
- Rejestracja: pt 12 lis 2021, 20:56
- Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice / Warszawa
- Kontakt:
Cześć
~Bart
Zacny zapas , z chęcią bym przytulił taki!
~Bart
„psy szczekają, forum działa dalej”
PP1442
Silesia Survival : zapraszam pod tą samą nazwą na YT , FB , IG oraz TT
silesiasurvival@gmail.com
PP1442
Silesia Survival : zapraszam pod tą samą nazwą na YT , FB , IG oraz TT
silesiasurvival@gmail.com
- BeReady
- Posty: 59
- Rejestracja: czw 03 lip 2025, 20:27
- Kontakt:
-
Włóczykij
- Posty: 69
- Rejestracja: pn 11 gru 2023, 17:26
- Kontakt:
jebaniutki 
teraz to majątek. benzyna po 8 zł.
pytanie mam Panowie.
w niedzielę będzie u nas we wsi spotkanie w sprawie przygotowań kryzysowych. Z 3 miesiące temu było pierwsze gdzie wyłoniła się grupa 6 osób chętnych do współpracy jako "brygada kryzys". Sołtysi chyba zostali zobligowani do przejścia "szkolenia" z zakresu zarządzania kryzysowego i zrobienia takich spotkań z mieszkańcami. Nasza Pani sołtys po ostatnich alarmach chyba dostała skrzydeł bo znów zaczęła działać w tym temacie. Pytanie brzmi: Jakie tematy poruszyć żeby na starcie nie zniechęcić tych 5 osób do działania.
Mam plan zrobić taki ogólny "mini wykładzik" na temat bycia przygotowanym nie na GWWW ale np na braki prądu, wody itp. Mieszkam na terenie gdzie mamy kilka dużych obiektów strategicznych więc w końcu coś musi sie tu zdarzyć.
Planuję luźną gadkę o agregatach, wodzie, zapasach jedzenia na kilka dni, leków itp. Chcę również powiedzieć o rzeczach dotyczących większych zdarzeń np workach na piasek, płytach osb do zabezpieczania okien, plecakach, skanach dokumentów, zaproponować szkolenia z udzielania pierwszej pomocy. Nie wiem tylko czy kurde nie przeskaluję na sam początek. Tych 5 Panów to zwykli goście. Na codzień prowadzą firmy, chodzą na zakład do roboty, jeżdżą z żoną na zakupy i nie myślą o przygotowaniach. Obawiam się, że mogę ich zniechęcić, a jestem jedynym, który cokolwiek wie o takich sprawach i jeśli ja tematu nie pociągnę to umrze śmiercią naturalną. Mam jedyną okazję do, mam nadzieję, zawiązania grupy, która w razie K lub W będzie w stanie działać, nie licząc OSP.
Macie jakieś pomysły jak to ugryźć? Może ktoś już był w takiej sytuacji?
teraz to majątek. benzyna po 8 zł.
pytanie mam Panowie.
w niedzielę będzie u nas we wsi spotkanie w sprawie przygotowań kryzysowych. Z 3 miesiące temu było pierwsze gdzie wyłoniła się grupa 6 osób chętnych do współpracy jako "brygada kryzys". Sołtysi chyba zostali zobligowani do przejścia "szkolenia" z zakresu zarządzania kryzysowego i zrobienia takich spotkań z mieszkańcami. Nasza Pani sołtys po ostatnich alarmach chyba dostała skrzydeł bo znów zaczęła działać w tym temacie. Pytanie brzmi: Jakie tematy poruszyć żeby na starcie nie zniechęcić tych 5 osób do działania.
Mam plan zrobić taki ogólny "mini wykładzik" na temat bycia przygotowanym nie na GWWW ale np na braki prądu, wody itp. Mieszkam na terenie gdzie mamy kilka dużych obiektów strategicznych więc w końcu coś musi sie tu zdarzyć.
Planuję luźną gadkę o agregatach, wodzie, zapasach jedzenia na kilka dni, leków itp. Chcę również powiedzieć o rzeczach dotyczących większych zdarzeń np workach na piasek, płytach osb do zabezpieczania okien, plecakach, skanach dokumentów, zaproponować szkolenia z udzielania pierwszej pomocy. Nie wiem tylko czy kurde nie przeskaluję na sam początek. Tych 5 Panów to zwykli goście. Na codzień prowadzą firmy, chodzą na zakład do roboty, jeżdżą z żoną na zakupy i nie myślą o przygotowaniach. Obawiam się, że mogę ich zniechęcić, a jestem jedynym, który cokolwiek wie o takich sprawach i jeśli ja tematu nie pociągnę to umrze śmiercią naturalną. Mam jedyną okazję do, mam nadzieję, zawiązania grupy, która w razie K lub W będzie w stanie działać, nie licząc OSP.
Macie jakieś pomysły jak to ugryźć? Może ktoś już był w takiej sytuacji?
-
BoldFold
- Posty: 2127
- Rejestracja: pt 07 wrz 2018, 18:14
- Lokalizacja: Górny Śląsk
- Kontakt:
Rzuć okiem tu; viewtopic.php?p=20768#p20768
I wpisz wujkowi google ; raport bezpieczni w czasie kryzysu, twórcą jest Wojskowy Instytut Medyczny (jest w pdf) i masz materiał do podparcia swoich tez. Ogólnie dostepny... na wypadek wojny a powyżej inne tematy.
I wpisz wujkowi google ; raport bezpieczni w czasie kryzysu, twórcą jest Wojskowy Instytut Medyczny (jest w pdf) i masz materiał do podparcia swoich tez. Ogólnie dostepny... na wypadek wojny a powyżej inne tematy.
Zacznij tam, gdzie jesteś.
Użyj tego, co masz.
Zrób wszystko, co tylko chcesz...
Użyj tego, co masz.
Zrób wszystko, co tylko chcesz...

